Nie masz czasu? Przyspiesz na treningu

Nie masz czasu? Przyspiesz na treningu

9 marca 2019 Wyłącz przez Marcin Starszak

Nie zawsze mamy czas na zrobienie wymarzonego treningu. Ubranie się, rozgrzewka, trening właściwy, schłodzenie, rozciąganie. Jeśli nie mamy urlopu czy wolnego weekendu, często stoimy przed dylematem – iść na trening czy odpuścić, skoro mamy niewiele czasu?


Ja stosuję zasadę, że trening biegowy musi trwać minimum 30 minut. Jeśli mamy mniej, lepiej odpocząć (amatorzy często o tym zapominają) lub zrobić trening uzupełniający (ciężary, pompki, stabilizacja, brzuszki). Mając do dyspozycji 30-40 minut można już zrobić całkiem wartościowy trening. Wystarczy podkręcić nieco tempo.

Jak zrobić taki trening dla zabieganych? Nigdy nie należy rezygnować z rozgrzewki. Niech to będzie chociaż kilometr – półtora truchtu z dwiema krótkimi przebieżkami. Gdy już nasz organizm wejdzie na wyższe obroty możemy przebiec 20 minut w tempie pomiędzy naszem tempem biegu na 10 km a półmaratonem. Innym pomysłem może być bieganie 4 interwałów trwających 3 minuty z dwuminutową przerwą (tempo wymagające) lub 15 minut rozbiegania zakończonych 10 przebieżkami trwającymi około 30 sekund. W czasie takich przebieżek nie biegniemy na maxa (na jakieś 80-85% naszych możliwości), ale zwracamy uwagę na technikę biegu.

Taki krótki, ale szybki trening ma wiele korzyści. Buduje naszą rezerwę tempa (łatwiej nam przyspieszyć na zawodach), podkręca nasz metabolizm (spalamy więcej kalorii nawet po treningu) a przede wszystkim uczy systematyczności.

fot. freeimages.com

Skomentuj przez FB